Rzucamy się w oczy

Bo ludziom, których się nie zna mówi się o swoich marzeniach. I przechodniom na ulicy pokazuje się swoją najlepszą stronę. A czytelnikom tylko okładkę. Rodzinie serce a znajomym palce. Obcym tylko brwi i czasami uśmiechy. Kobietom pokazuje się najlepszą sukienkę. Mężczyznom nie pokazuje się sukienek bo i tak powiedzą, że to spódnica. Widzom pokazuje się siłę a dzieciom język. Autorytetom rzuca się rękawicę a księżom różańce. Staruszkom pokazuje się uda a wujkom zadrapania i siniaki. Koleżankom stopy a nauczycielom dłonie. Mamie pokazuje się nową szminkę a tacie plamę od smaru. Sąsiadce medalik a przyjacielowi ucho. Płuca oddajemy kierowcom i nerki motocyklistom. Głos oddajemy ministrom a paznokcie profesorom. Siostrze pokazujemy tusz na rzęsach a bratu rumieńce. Sobie pokazujemy człowieka.

Rzucamy się w oczy. Lądujemy w sercach.

Opublikowany w Blog

Dodaj komentarz