“Szłam dumnie”

Szłam dumnie.
Może czasem się zachwiałam
ale jak dumnie było się zachwiać.
Jak pięknie się potykać
i czynić ziemię poddaną.

Stawiałam kroki
wszystko za mną pędziło
zatrzymywałam się
wszystko cichło
biegłam
szybowało
zwalniałam
również zwalniało
Wszystko
od niedobiegania
od nieporuszania
od niewszystkiego

Dodaj komentarz