”gdy Cię poznałam”

gdy Cię poznałam 

pachniało kadzidłem wokół 

nie wiem dlaczego 

coś mnie w Twoją stronę pchało 

jak Wandę do Wisły 

mówiłam sobie 

to Boży plan 

rzucając się w rzekę 

myślałam że skoczysz za mną 

a fale tak prysną na świat 

że ludzie będą uciekać przed deszczem 

 

ale Ty nie lubisz być mokry 

i nie lubisz gdy ktoś 

wchodzi pod Twój parasol 

 

ja moknę nadal

Dodaj komentarz