„Walczę”

z czym codziennie walczę?

 

trochę ran mi zadała przeszłość

parę głębokich

parę niewidocznych

ale nie walczę

z tym co już było

 

jestem posiniaczona przez czas

obolała gdzieniegdzie

ale nie walczę

z tym co ucieka

 

miałam stłuczone kolana

od nieprzemyślanych modlitw

miałam pęknięte serce

od nadmiaru miłości

miewałam wstrząśnienia mózgu

po zbyt górnolotnych planach

nieraz mnie ograniczał paraliż

nieraz blokował strach

ale nie walczę

z tym co mnie wzmacnia

 

walczę z niechęcią

by wszystko to chcieć pokochać

Dodaj komentarz