Wiersze

„dwa zero dziewiętnaście”

no cześć

czekałam na ciebie

podduszana tym starym powietrzem

z rękami obolałymi

od wyciągania ich w twoją stronę

 

dobrze że jesteś

że te wojny we mnie zażegnasz

że te burze we mnie uciszysz

stary naskórek zużyty

zastąpisz nowym

mocniejszym delikatniejszym

pełnym rokiem kontrastów

 

przychodzisz dzisiaj

z bandażem tak długim

bym cała się owinęła

z sercem tak ufnym

bym cała w nim utonęła

z duszą tak piękną

jak to co przede mną

 

momentów dwa zero dziewiętnaście

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *