Wiersze

„W dwóch miejscach jednocześnie”

jestem w dwóch miejscach jednocześnie 

wszechświat mnie rozdzierał 

gdy zamykał się w opuszkach palców 

które wystukują mi na skórze 

osobistym szyfrem dwa słowa 

i zastanawiam się kiedy człowiek dorasta 

kiedy zaczyna śnić jak dorosły

przestaje marzyć i mówi o księgowości 

bo my wciąż lubimy opuszkami palców wystukiwać na skórze rytm 

my lubimy być dziećmi 

które błądzą we mgle specjalnie żeby dotykać się po raz pierwszy 

jestem rozdarta przez czas 

trochę mnie spotkasz w urzędzie 

trochę na boso wśród traw 

 

i zastanawiam się kiedy człowiek dorasta 

bo ja przy tobie czuję się rozkwitaniem 

w dwóch miejscach równocześnie 

w sobie i w tobie 

na raz 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *